Mieszkanie
Ściany, wyposażenie, odpowiedzialność wobec sąsiada. Pytamy o piętro i o to, czy lokal jest własny.
Pośrednictwo ubezpieczeniowe
Siadamy w Lublinie i układamy, czego naprawdę potrzebuje mieszkanie, auto albo mała firma. Nie jesteśmy zakładem ubezpieczeń. Szukamy polisy u ubezpieczyciela i doprowadzamy do umowy.
Cztery puste kartki, czarny długopis i okrągłe okulary na drewnie.
Mówisz, co ma być objęte: mieszkanie, samochód, warsztat, albo kilka rzeczy naraz.
Wypisujemy, czego polisa ma nie pomijać. Puste kartki z biurka schodzą z jedną listą.
Zestawiamy oferty ubezpieczycieli. Nie obiecujemy, że któraś jest najtańsza na rynku.
Jak się zgadza, idziemy do wniosku. Jak nie, zostawiamy temat na kolejny dzień.
Ściany, wyposażenie, odpowiedzialność wobec sąsiada. Pytamy o piętro i o to, czy lokal jest własny.
Rocznik, kto jeździ, gdzie auto stoi w nocy. Bez tych trzech rzeczy oferta jest zgadywanką.
Lokal, towar, ludzie na miejscu. Mały warsztat i biuro przy Kowalskiej to nie ten sam zakres.
„Polisa ma odpowiadać na konkretne zdanie, nie na ogólne »na wszelki wypadek«.”
Nie. Jesteśmy pośrednikiem. Umowę zawiera ubezpieczyciel.
Nie na stronie. Składka wychodzi z oferty, po danych o przedmiocie.
ul. Kowalska 5 lok. 203, 20-115 Lublin. info@clarity-compass-coaching.online